TechnikiStolarskie.pl

Forum stolarskie dla ludzi z pasją
Dzisiaj jest 14 gru 2017, 03:22

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 12 mar 2017, 15:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sty 2017, 22:55
Posty: 28
Lokalizacja: Okolice Żywca
Zawód: Technik Technologi Drewna :)
Dawne rachunki nazywają się już fakturami tyle że bez vat


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2017, 15:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lut 2015, 08:05
Posty: 578
Lokalizacja: Puławy
Zawód: stola(z)rzyna
Specjalizacja: Zrobić i się nie orobić
U mnie wszystko jest rachunkami. Mam rachunki do wyrównania, mam też takie do zapłacenia. Jedna zaraza, ważne jest tylko aby się kasa zgadzała.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2017, 15:55 
Offline

Rejestracja: 27 paź 2013, 13:46
Posty: 3208
Lokalizacja: Białystok
Zawód: Stolarz
Specjalizacja: Meble na wymiar.
Nie wiem gdzie mieszkasz. U mnie tak nie ma.
Liczy się cena, którą ma zapłacić i nikt nie wnika, czy z tego mam odprowadzić vat, czy nie.

Jak się kupuje maszyny za milion, to lepiej być na vat.
W vacie płaci się różnicę vatów. Jakoś nikt nie napisał, że od tego co zarobisz dochodzi jeszcze podatek dochodowy. Chyba, że ktoś jedzie na.minusie...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2017, 16:00 
Offline

Rejestracja: 05 paź 2015, 13:16
Posty: 396
omen a powiedz mi jak ktos chce np usługe stała ale na fakture bo on chce odliczyc sobie vat ,to jka to robisz?nie bbierzesz takich zlecen?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2017, 07:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lut 2015, 08:05
Posty: 578
Lokalizacja: Puławy
Zawód: stola(z)rzyna
Specjalizacja: Zrobić i się nie orobić
PBstol bo Ty mieszkasz w mieście, a nie na wsi. A to są już inne warunki pracy. Znałem gościa, który tu gdzie mieszkam w Puławach miał mały sklep osiedlowy "z mydłem i powidłem". Sklep prowadziła żona, on był mechanikiem i jednocześnie dostawcą towaru. Na początku woził to swoją osobówką ale ile można tak funkcjonować. Kupił starego WV Transportera i zaszpachlował go i odszykował, że mucha nie siada. Zapomniał tylko o jednym, o klientach którzy zobaczyli, że dopiero co otworzył sklep i już dowozi towar "nowym" samochodem. Nie jeździł takim poszpachlowanym i z walniętym podkładem aby ludzie zauważyli w nim takiego co to ledwie wiąże koniec z końcem. Czyli co? Złodziej i oszust, który kupuje tanio, a sprzedaje drogo. Sklep jeszcze jakiś czas funkcjonował ale ile można pracować tylko na opłaty i podatki. Ty robisz, a inni na tym zarabiają.

koniu1980: To jest przecież tylu innych stolarzy którzy mają w swojej ofercie faktury VAT, że ja nie muszę tego robić. Ale to tylko teoria bo do tej pory nikt tego nie chciał. A ja i tak nie bawię się w stałą "współpracę". Mogę coś komuś robić na zasadzie wyłączności bo ten ktoś uważa mnie za "swojego" stolarza i nie chce nikogo innego szukać. Ale to też nie jest stała usługa, chociaż na taką wygląda, bo nikt więcej dla tej osoby nie robi. A jeśli Ci chodzi o bycie podwykonawcą to ja już takim kimś jestem. Kupuję pocięte formatki w hurtowni i takie "podwykonawstwo" mi odpowiada, innego nie chcę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2017, 08:48 
Offline

Rejestracja: 06 mar 2015, 21:31
Posty: 1119
Ja mam wrażenie że głównie obrażają się niektórzy znajomi i sąsiedzi, (dwa dni temu po wiosce szukała mnie klientka, to z tej ulicy co mieszkam 3 osoby powiedziały że tutaj nie ma mebli na wymiar) Ja sąsiadów takich średnich z kultury zachowania też traktuję wymijająco, jeden jak zapytał czy nie robię lipy skoro w wiosce mało zrobiłem mebli to mu powiedziałem że może robię lipe, no i więcej nie przyszedł :) Obcy raczej podchodzą do takich tematów z dystansem, głębszym zrozumieniem niz tylko "drogie auto=zdzierca" .

Na pewno podjechanie dobrym autem ma jedną wadę, ale jednak uważam że więcej jest zalet. W każdym nowym domu i mieszkaniu gdzie się będzie robić meble można podjechać autem z salonu i puścić tekst "gdyby nie ten dom to by sobie Pani kupiła 3 takie samochody".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2017, 09:31 
Offline

Rejestracja: 19 gru 2015, 07:55
Posty: 941
Lokalizacja: Szczecin
Zawód: Rzemieślnik
Specjalizacja: Szklarz i akwariarz czyli dwa w jednym.Trochę lakieruję itp .
W 90 % klienci którzy przyjerzdzają do mnie po wycenę lepszymi samochodami,nie wjerzdzają w podwórze.

Coś tutaj jest na rzeczy z tymi samochodami po jednej jak i po drugiej stronie.
Jak klient ma dobre auto to boi się że będzie innaczej liczony.
Przedsiębiorca który ciężko haruje latami mając lepszy samochod już jest podejrzany.Tak już jest i będzie.

_________________
Warto być przyzwoitym choć nie zawsze się to opłaca .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2017, 10:35 
Offline

Rejestracja: 06 mar 2015, 21:31
Posty: 1119
Akurat wlasnie wybieram sie do salonu po auto. Mam nadzieje ze jeszcze wiecej sasiadow sie nie obrazi. Ale kij takim w oko, lepiej oby klientow nie bylo mniej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2017, 12:09 
Offline

Rejestracja: 19 gru 2015, 07:55
Posty: 941
Lokalizacja: Szczecin
Zawód: Rzemieślnik
Specjalizacja: Szklarz i akwariarz czyli dwa w jednym.Trochę lakieruję itp .
Ale to nowego poloneza kupujesz FSO z silnikiem rovera ?
Bo coś wspominales że tylko polskie kupujesz.

_________________
Warto być przyzwoitym choć nie zawsze się to opłaca .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2017, 12:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2013, 19:03
Posty: 1980
Lokalizacja: Dobrzyków/Płock
Zawód: stolarz (chyba)
Specjalizacja: schody
Po zmianie auta nie zauważyłem problemów z podpisywaniem umów. Dwa razy klienci chcieli je tylko obejrzeć z czystej ciekawości, a jeden, też mercedesiarz, po prostu zamiast rozmawiać o zleceniu zaczął nawijać o autach. Gadaliśmy tak 30 min. A jak komuś przeszkadza że ktoś prowadzący działalność może sobie kupić coś droższego to lepiej niech moim klientem nie będzie.

_________________
Krawaty wiąże, usuwam ciąże.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2017, 13:12 
Offline

Rejestracja: 07 maja 2013, 22:45
Posty: 254
Lokalizacja: Wieliczka
StolArt , dokładnie tak jak piszesz. Jak nie stać na stolarza to do agaty Bogdana czy kasze schody do castoramy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2017, 14:23 
Offline

Rejestracja: 19 gru 2015, 07:55
Posty: 941
Lokalizacja: Szczecin
Zawód: Rzemieślnik
Specjalizacja: Szklarz i akwariarz czyli dwa w jednym.Trochę lakieruję itp .
Ja zawsze kupowałem w tych gorszych i nie było źle.
Nie ma co dyskredytowac.
Nie każdego stać na meble na wymiar.Takie są realia .
Ale ludzie są bardzo zazdrosni,choć nie można też generalizowac.

_________________
Warto być przyzwoitym choć nie zawsze się to opłaca .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2017, 17:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 gru 2014, 16:29
Posty: 424
Lokalizacja: Beskidy
Zawód: Jestem pilorzem :D
Specjalizacja: https://www.youtube.com/watch?v=SW8YwDs3aoY
Taki tam artykuł, do przeczytania przy kawce
http://natemat.pl/202951,zwykly-czlowie ... -fachowcow


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2017, 20:09 
Offline

Rejestracja: 02 mar 2015, 14:46
Posty: 751
Lokalizacja: Mazoffshe
Zawód: Technik introligator
Czytaj lisa to będziesz w zimę w trampkach chodził. On dalej robi zamach stanu bo mu robotę zabrali.

_________________
Rób to w co wierzysz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group